- Czy prawdą jest, że Kopalnia chce zamienić Kłodawę w wielkie podziemne składowisko odpadów?
Nie. Kopalnia pozostaje przedsiębiorstwem, którego podstawową działalnością jest wydobycie i przetwarzanie soli. Składowisko odpadów było jednym z kilku rozważanych pomysłów na wykorzystanie części pustych komór i w tej sprawie nie zapadła żadna decyzja. Ewentualna dodatkowa działalność nie zmieniłaby podstawowego profilu Spółki ani nie oznaczałaby rezygnacji z wydobycia.
- Czy Kopalnia zamierza zakończyć wydobycie soli i zamiast tego zajmować się składowaniem odpadów?
Nie. Wydobycie i przetwarzanie soli kamiennej pozostają podstawą działalności Kopalni. Spółka ma koncesję na wydobywanie soli ze złoża „Kłodawa 1” do 2052 roku i nie planuje zaprzestania ani ograniczenia wydobycia i produkcji. Każdy z rozważanych pomysłów na wykorzystanie pustych komór mógłby być wyłącznie działalnością dodatkową.
- Skoro 2025 rok zakończył się stratą, to czy sytuacja Kopalni się pogarsza?
Nie. Rok 2026 przyniósł wyraźną poprawę. Po ośmiu miesiącach 2026 roku Spółka osiąga już zysk na poziomie kilkunastu milionów złotych. Jednocześnie utrzymuje wysoki poziom sprzedaży i stabilny portfel zamówień.
Spółka zakłada, że sprzedaż w całym 2026 roku przekroczy 700 tys. ton. Oznacza to poprawę sytuacji finansowej i operacyjnej oraz podstawy do dalszego rozwoju.
- Czy strata oznacza, że Kopalnia jest niewypłacalna albo nie ma pieniędzy na działalność?
Nie. Pomimo straty w 2025 roku Spółka utrzymała płynność finansową, zatrudnienie oraz realizowała zaplanowane inwestycje. W 2026 roku nastąpiła wyraźna poprawa wyników finansowych i operacyjnych.
Po ośmiu miesiącach Spółka ma kilkanaście milionów złotych zysku i może dalej prowadzić działalność oraz inwestować.
- Czy w kopalni miały być składowane odpady promieniotwórcze?
Nie. Kopalnia nigdy nie występowała o zgodę na składowanie odpadów promieniotwórczych, a dokumentacja złożona w gminie ich nie obejmowała. Takie odpady podlegają zupełnie innym przepisom. Decydują o nich organy dozoru jądrowego, a nie gmina i trafiają do wyznaczonego do tego krajowego składowiska w Różanie.
- Czy chodziło o odpady rakotwórcze, mutagenne albo zawierające rtęć?
O rodzajach odpadów nie zapadła żadna decyzja. Lista kodów w dokumentacji ze wstępnego etapu procedury to katalog rodzajów odpadów, a nie deklaracja, że wszystkie byłyby przyjmowane. O tym, co w ogóle mogłoby wchodzić w grę, zdecydowałyby ekspertyzy i procedura środowiskowa. Jeśli nie będzie pewności, że rozwiązanie jest w pełni bezpieczne dla mieszkańców i dla soli, nie będzie realizowane.
- Czy do Kłodawy miały trafiać odpady z Niemiec albo z innych krajów?
Nie. Polskie i europejskie prawo zakazuje przywozu odpadów z zagranicy w celu ich składowania. Kopalnia nie planowała i nie planuje przyjmowania odpadów z zagranicy.
- Czy Kopalnia zostanie sprzedana Niemcom albo innemu zagranicznemu inwestorowi?
Nie. Większościowym właścicielem Kopalni jest Agencja Rozwoju Przemysłu S.A., czyli spółka Skarbu Państwa, która ma 89,22 proc. akcji. Nie toczą się żadne rozmowy o sprzedaży Kopalni ani o zmianie właściciela.
- Czy składowisko mogłoby zagrozić wodzie pitnej, glebie i zdrowiu mieszkańców?
Po to właśnie jest ocena oddziaływania na środowisko. Bada ona wpływ przedsięwzięcia na wody, glebę, powietrze i zdrowie ludzi. Biorą w niej udział niezależne instytucje, a mieszkańcy mają prawo zgłaszać uwagi. Bez pozytywnej oceny takie przedsięwzięcie nie może powstać.
- Czy składowanie odpadów oznacza koniec produkcji i sprzedaży Soli Kłodawskiej?
Nie. Kopalnia nie zamierza rezygnować z produkcji ani sprzedaży soli. Własne wydobycie i przetwarzanie soli kamiennej pozostają podstawą działalności Spółki. Sól Kłodawska jest ważną częścią tej działalności, a jej jakość i bezpieczeństwo mają dla Spółki podstawowe znaczenie.
- Czy Kopalnia zamierza zrezygnować z turystyki podziemnej?
Nie. Trasa turystyczna działa normalnie i Kopalnia będzie ją dalej rozwijać. W latach 2021–2025 inwestycje Spółki obejmowały również turystykę.
- Dlaczego Kopalnia w ogóle rozważała składowanie odpadów?
Wyniki Kopalni w dużej mierze zależą od zimy. Kiedy zima jest łagodna, drogowcy potrzebują mniej soli, a jej ceny spadają. Dlatego Spółka szuka dodatkowych źródeł przychodu. Po dziesięcioleciach wydobycia pod ziemią zostały puste komory i Kopalnia zastanawiała się, jak można je rozsądnie wykorzystać. Wśród rozważanych pomysłów były między innymi podziemne archiwum dokumentów, centrum danych, magazyn energii czy składowisko odpadów. Żaden z nich nie zastąpi wydobycia soli i w żadnej z tych spraw nie zapadła decyzja.
- Czy odpady miałyby być składowane w miejscach, w których obecnie wydobywana jest sól?
Nie. Rozważane było wykorzystanie wyłącznie wyeksploatowanych komór, w których wydobycie już się zakończyło, oddzielonych od miejsc obecnego wydobycia. Szczegółowe warunki, w tym lokalizację komór, musiałyby określić badania, ocena ekspertów i procedura środowiskowa.
- Czy składowanie odpadów może zagrozić produkcji Soli Kłodawskiej?
W Kopalni nie ma dziś żadnych składowanych odpadów, a sól jest wydobywana i produkowana tak samo jak zawsze. Bezpieczeństwo ludzi i jakość soli są dla Spółki warunkiem nadrzędnym. Każde takie rozwiązanie musiałyby najpierw ocenić niezależne instytucje i eksperci w procedurze środowiskowej. Jeśli jakiekolwiek rozwiązanie nie zapewni pełnego bezpieczeństwa soli, pracownikom i mieszkańcom, nie będzie realizowane.
- Czy Kopalnia przyjmowałaby wszystkie rodzaje odpadów, w tym odpady niebezpieczne?
Żadna decyzja w sprawie rodzajów odpadów nie zapadła. Dokumentacja złożona na wstępnym etapie procedury zawierała listę kodów odpadów, ale nie oznacza to, że wszystkie te odpady byłyby przyjmowane.
O tym, czy i jakie odpady mogłyby w ogóle wchodzić w grę, zdecyduje ocena ekspertów oraz procedura środowiskowa z udziałem niezależnych instytucji i mieszkańców. Ewentualne przyjmowanie odpadów byłoby możliwe wyłącznie na zasadach określonych w przepisach i uzyskanych decyzjach.
- Czy prawdą jest, że Kopalnia ma problemy finansowe?
Sytuacji finansowej Spółki nie można oceniać na podstawie jednego roku. W latach 2022–2023 Spółka osiągnęła bardzo dobre wyniki finansowe, każdego roku zysk przekroczył 20 mln zł. W 2024 roku, przy silniejszej konkurencji, rosnącym imporcie i spadku cen, wynik był już tylko symbolicznie dodatni. Rok 2025, po słabym sezonie zimowym, był kolejnym trudnym okresem. Rok 2026 przyniósł wyraźną poprawę sytuacji finansowej i operacyjnej Spółki.
- Czy prawdą jest, że Kopalnia w 2025 roku poniosła stratę?
Tak. Rok 2025 zakończył się stratą. Główne przyczyny to słaby sezon zimowy 2024/2025 i silna presja cenowa. Po łagodnej zimie odbiorcy mieli pełne magazyny, a na rynku było dużo taniej soli z importu. Mimo straty Spółka utrzymała zatrudnienie i płynność finansową oraz realizowała zaplanowane inwestycje.
- Jak wyglądały wyniki finansowe Kopalni w ostatnich latach?
Wyniki finansowe Kopalni w poszczególnych latach były zróżnicowane. W 2015 i 2016 roku Spółka odnotowała stratę na poziomie około 13 mln zł w każdym z tych lat. W 2020 roku strata przekroczyła 16 mln zł.
Z kolei lata 2022–2023 były okresem bardzo dobrych wyników finansowych, w każdym z nich Kopalnia osiągnęła zysk przekraczający 20 mln zł. W 2024 roku Spółka osiągnęła jedynie symboliczny zysk, natomiast 2025 rok zakończył się stratą. Wyniki te należy rozpatrywać w kontekście zmieniających się warunków pogodowych, rynkowych i geopolitycznych.
- Czy prawdą jest, że Kopalnia jest zadłużona na 25 mln zł?
Nie. Strata i zadłużenie to dwie różne sprawy. Kopalnia rzeczywiście odnotowała stratę w 2025 roku, ale nie oznacza to, że ma dług w tej wysokości. Strata pokazuje, że w danym roku koszty były wyższe od przychodów. Nie jest to kwota, którą Spółka jest komuś winna.
- Czy Kopalnia ma środki na inwestycje i rozwój?
Tak. W latach 2021–2025 Spółka przeznaczyła ze środków własnych ponad 130 mln zł na inwestycje oraz ponad 62,4 mln zł na remonty i modernizacje. Inwestycje obejmowały m.in. infrastrukturę górniczą i produkcyjną, energetykę odnawialną, linie technologiczne, transport oraz turystykę.
- Czy Kopalnia ma konkretny plan inwestycyjny na przyszłość?
Tak. Spółka podpisała z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowę na blisko 50 mln zł dofinansowania wdrożenia mechanicznego urabiania soli. Inwestycja ma obniżyć koszty i poprawić jakość produkcji, zmniejszyć zużycie energii, ograniczyć emisję gazów cieplarnianych i ustabilizować proces produkcyjny. To jedna z najważniejszych inwestycji dla przyszłości Kopalni.
- Czy Kopalnia kupuje sól z zagranicy zamiast produkować własną?
Nie. Podstawą działalności Kopalni pozostaje własne wydobycie i produkcja soli. Zakupy soli z zagranicy uzupełniają ofertę i pomagają utrzymać pozycję Spółki na rynku, na którym działa wielu importerów. Skala importu jest ograniczona i wynosi około 5% w relacji do własnej produkcji. Sól sprzedawana pod marką Kłodawa pochodzi wyłącznie z kopalni w Kłodawie.
- Czy sprzedaż Soli Kłodawskiej może rozwiązać problemy finansowe Kopalni?
Sól spożywcza jest ważnym elementem działalności Spółki, jednocześnie stanowi niewielką część całego wolumenu sprzedaży Kopalni.
Przy planowanej na 2026 rok sprzedaży przekraczającej 700 tys. ton około 15 tys. ton soli spożywczej stanowi około 2,1% całego wolumenu sprzedaży. Nawet podwojenie sprzedaży soli spożywczej do 30 tys. ton oznaczałoby około 4,2% całej sprzedaży.
Podstawą działalności i wyników Spółki pozostaje więc wielkoskalowe wydobycie i sprzedaż soli kamiennej. Rozwój sprzedaży soli spożywczej jest korzystnym kierunkiem, ale nie może być przedstawiany jako rozwiązanie całej sytuacji finansowej Kopalni.
- W mediach pojawiają się informacje o trudnej sytuacji Kopalni, a na 2 października zapowiedziano protest. Czy potrzebne są zbiórki na ratowanie Kopalni?
Nie ma takiej potrzeby. Sytuacja ekonomiczna i produkcyjna Kopalni jest stabilna. Strata za 2025 rok nie oznacza długu w tej wysokości. Spółka utrzymała płynność finansową, zatrudnienie i inwestycje, a w 2026 roku jej wyniki wyraźnie się poprawiły. Spółka dziękuje za każdy gest wsparcia.
Produkcja soli odbywa się normalnie. Chwilowe braki niektórych produktów w sklepie internetowym nie wynikały z problemów z produkcją. Ich przyczyną był bardzo duży wzrost zainteresowania Solą Kłodawską w ostatnich tygodniach.
Rozumiemy emocje mieszkańców. Dlatego do czasu wykonania kolejnych ekspertyz, Spółka zawiesiła dalsze kroki związane z rozważanym składowaniem odpadów. Chcemy wyjaśnić wszystkie wątpliwości, zanim zapadną jakiekolwiek decyzje, jesteśmy otwarci na rozmowę, także z osobami, które zamierzają protestować.
- Czy zawieszenie dalszych kroków oznacza, że Kopalnia rezygnuje ze składowania odpadów?
Zawieszenie dalszych kroków do czasu wykonania kolejnych ekspertyz nie oznacza ostatecznej rezygnacji. Oznacza, że Spółka chce wyjaśnić wszystkie wątpliwości, zanim podejmie jakąkolwiek decyzję. Jeśli ocena wykaże, że rozwiązanie nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa mieszkańcom, pracownikom i środowisku, nie będzie realizowane. Nic nie wydarzy się za plecami mieszkańców i załogi.